Prywatny apartament nad polskim morzem

Wiemy już dlaczego warto wyjechać z alergikiem nad morze, pozostaje zatem przygotować się do podróży.

Rodzice alergików muszą włożyć w to przygotowanie nieco więcej zaangażowania. Pod uwagę należy wziąć wiele kwestii.

Z myślą o wakacjach z alergikiem warto zacząć od wydzielenia osobnego subkonta w banku lub zakupu dużej skarbonki, zaraz na początku roku. Wyjazd nie będzie należał do tanich i od razu lepiej przyjąć to za fakt i zacząć oszczędzać.

Nasz alergik wymaga zapewnienia odpowiedniego standardu, a to niestety kosztuje.

Rok rocznie mój wybór pada na prywatny apartament, bo tylko w takich warunkach jestem w stanie funkcjonować zapewniając wszystko co potrzebne i bezpieczne dla mojego alergika.

Wydawać by się mogło, że przenoszenie się z domu do domu nie pozwala na relaks. Oczywiście ideałem by było tzw. nicnierobienie podczas urlopu w hotelu z wersją all inclusive i to jeszcze nad ciepłym morzem. Bardzo często jest to możliwe, ponieważ sama już kilkakrotnie wypoczywałam z alergikiem w ten sposób.

Niestety nie każdy może pozwolić sobie na zagraniczny wyjazd. Rezygnujemy z niego nie tylko ze względów finansowych, ale także z powodu pewnych ograniczeń zdrowotnych, głównie diety. Trzeba zaakceptować sytuację jaką mamy.

Wypowiadając przy dziecku słowa „wolałabym wyjechać do hotelu, żeby nic nie robić, ale nie mogę z powodu alergii” serwujemy alergikowi poczucie winy, brak akceptacji i wiele innych negatywnych emocji. Tak jak nasi alergicy muszą zaakceptować siebie takimi jakimi są, tak my rodzice musimy zaakceptować fakt, że nasze życie wygląda trochę inaczej niż życie znajomych, co nie oznacza że jest gorsze.

Jastarnia

Fot. Katarzyna Jankowska

Na co zwracam uwagę przy wyborze prywatnego apartamentu nad polskim morzem?

Położenie

  • najbliżej linii brzegowej

Od kilku lat wyjeżdżam na Półwysep Helski. Oczywiście jest nam tam bliżej z Warszawy, ale też dlatego, że jest otoczony wodami. Mało na nim terenów z trawami, a lasy są głównie sosnowe.

  • z dala od smażalni ryb, kutra rybackiego, cukierni, piekarni, wytwórni serów, mleczarni i innych tego typu podobnych miejsc

Unoszące się zapachy ryb czy pyłki mąki mogą zagrażać alergikowi.

Wyposażenie kuchni

Ponieważ musimy samodzielnie przygotowywać codzienne posiłki, w kuchni powinny się znajdować:

  • lodówka z zamrażalnikiem

Do podróżnej lodówki pakuję mięso, wędliny i inne lubiące chłód produkty, przewożę je samochodem i umiejscawiam w zamrażalniku. Tym sposobem podczas dwutygodniowego pobytu mam zapas dla mojego alergika. Ekologicznego mięsa nie kupimy nad morzem, a zamówienie go przez Internet też się nie sprawdzi.

  • kuchenka najlepiej z piekarnikiem

Mało jest takich apartamentów nad morzem, które mają na wyposażeniu piekarnik. Pewnie z uwagi na koszt związany z wykorzystaniem prądu i braku zainteresowania takim sprzętem. Większość osób nie gotuje podczas wakacji. Piekarnik jest nam przydatny ponieważ nie kupimy gotowego ciasta, pieczywa, ciasteczek pozbawionych alergenów.

  • czajnik bezprzewodowy
  • toster czy opiekacz

Dla mnie to bardzo ważne urządzenia. Sprawdzają się w porze śniadania czy kolacji. Przygotowuję grzanki z dozwolonym miodem (u nas Manuka i z kwiatów pomarańczy), z domowym dżemem czy tosty z pieczarkami lub szynką. Opiekam w nich także już niezbyt świeży chleb, o który nad morzem (w wersji bezpiecznej dla alergika) trudno.

  • garnki

Zwykle w apartamencie jest zestaw 3 garnków, ale zawsze przywożę ze sobą jeszcze jeden 3 l.

  • naczynia
  • sztućce, podstawowe przybory kuchenne (tarka, tłuczek, sitko itp.)

Drobne podstawowe przybory kuchenne zazwyczaj są na miejscu. Często brakuje tłuczka, wałka, drewnianych łyżek. W Jastarni jest na to świetne rozwiązanie. W centrum miasta stoi wielki namiot, jak to my nazywamy z „chińszczyzną”. Tak naprawdę nie wiem skąd biorą ten towar, ale można się w nim awaryjnie zaopatrzyć w drewniane deski do krojenia, łyżki, wałki i wiele innych rzeczy. Kosztują od 1 zł do 5 zł:)

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

W dobrym apartamencie znajdują się także:

  • zmywarka

Jeśli jej nie ma to znaczy, że jest piekarnik. Coś za coś, bo kuchnie zwykle połączone są z salonem i nie zajmują zbyt wiele miejsca.

  • mikrofalówka

Nigdy nie używam, ale wiele osób z niej korzysta, ja nawet nie potrafię jej obsłużyć.

  • ekspres do kawy
  • foremki do pieczenia

Jak jest piekarnik to bywają i foremki. Zawsze warto zaopatrzyć się w aluminiowe, jednorazowe lub przywieźć swoje sylikonowe lub papierowe.

Sprzęty w mieszkaniu:

  • pralka

Wyjeżdżając na minimum 2 tygodnie staje się często niezbędna, zwłaszcza gdy pobyt jest kilkuosobowy.

  • odkurzacz

Zawsze stawiam warunek, że odkurzacz musi być do mojej stałej dyspozycji. Chyba nie muszę wyjaśniać jak to istotne, zwłaszcza gdy walczymy także z roztoczami. Ilość naniesionego piasku zaskakuje mnie codziennie:)

  • mop

Tak naprawdę to zawsze mam ze sobą lub kupuję w tanim sklepie wielką ścierkę do podłogi. Wolę zmyć podłogę czystą ścierką niż brudnym mopem.

  • suszarka na pranie
  • deska i żelazko

Najczęściej z nich nie korzystam, ale lubię mieć świadomość, że są pod ręką. Nad morzem nasz wyjściowy strój to dresy, luźne spodnie, legginsy i bluzy z kapturem. Jedynie czyste koszulki po upraniu domagają się prasowania. Staram się odpoczywać od codziennych obowiązków, więc czasem chodzimy nieuprasowani.

  • parawan

Zwykle jest, ale i tak przywożę własny. Nad polskim morzem, gdy jest cała rodzina jeden parawan może nie wystarczyć, aby osłonić się od wiatru. Tak jak pisałam w ostatnim wpisie, zwykle z niego nie korzystamy, chociaż ja lubię się czasem „zaparawanić”. Przypominają mi się wtedy czasy z dzieciństwa i mamy kawałek plaży tylko dla siebie.

  • suszarka do włosów

To ważny gadżet przy długich włosach. Zdarzyło mi się przeżyć kilka dni bez niej i odkryłam, że niesuszone suszarką włosy sprawiły mi „nowy look”.

Bardzo dobrze jeśli w lokalu są:

  • ogrzewanie, które można uruchomić na życzenie

Sprawdza się gdy za oknem zrobi się chłodno i wtedy gdy trzeba wysuszyć pranie podczas deszczowych dni.

  • leżaki

Inne warunki na które zwracam uwagę:

  1. upewniam się, że do lokalu nie można przywozić zwierząt i nie wolno palić
  2. wyposażenie jest nowe, mieszkanie czyste
  3. brak dywanów czy zbędnych chodników, a jeśli są to mogę je usunąć lub zwinąć
  4. żaluzje w oknach zamiast firan i zasłon
  5. żaluzje zewnętrzne, które chronią nocą także przed komarami
  6. TV z kablówką, żeby było w czym wybierać (osobiście wolę gdy jest dvd)
  7. Internet (z tym zawsze jest problem, nawet jak zapewniają że jest, w praktyce bywa różnie)
Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

 Ponieważ kuchnia alergika wymaga czarowania, z domu przywożę:

  • ręczny blender

Dzięki niemu powstają owsianki do picia, koktajle i zupy krem.

Nad polskim morzem koniecznie trzeba zjeść gofry! Trudno już znaleźć prawdziwe gofry w przyulicznych barach i kafejkach. Większość to wytwór z gotowego ciasta kupowanego w wielkich pojemnikach. Ja piekę domowe gofry głównie w wersji dla alergika i każdy z domowników się nimi delektuje.

  • wagę kuchenną

Ponieważ sama korzystam z przepisów MAG waga jest mi potrzebna:). Podczas pobytów wakacyjnych tworzę też nowe dania, kiedy je zapisuję muszę podawać właściwe proporcje, żeby się potem podzielić z wami przepisem.

  • mikser ręczny

Niezbędny do przygotowania domowego ciasta na naleśniki i babki.

  • naczynie żaroodporne

Piekę w nim mięso, ciasta-batonik, lasagne, zapiekanki makaronowe, kiełbaski i warzywa. Zwykle zabieram naczynie o rozmiarach 20 cm x 20 cm.

  • miski

Najczęściej nie znajdziemy dobrej plastikowej miski w apartamencie. Zabieram jedną do mieszania ciasta i drugą stalową do blendowania.

  • własną deskę do krojenia

Taka własna deska jest bezpieczna. Deska drewniana to siedlisko bakterii, wolę więc własne. Osoby na diecie bezglutenowej muszą posiadać własne, bezpieczne przybory.

  • miarkę

Ostatnio zakupiłam świetną miarkę, jest co prawda plastikowa nie szklana, ale ma bardzo czytelnie oznaczone miary zarówno od środka, jak i na zewnątrz.

  • sitko do przesiewania mąki

Mam na myśli takie sitko rodem z Ikea, którym przesiewamy niejako automatycznie. Można się bez niego obejść używając zwykłego sitka, które często jest dostępne w apartamencie.

  • wałek do ciasta

Wałek musimy przywieźć własny, nie spotkałam się jeszcze z jego obecnością w apartamencie.

  • stolnicę silikonową

Jest lekka, mała i sprawdzi się choćby przy czarowaniu ciasteczek czy pierogów.

  • twarde papierowe foremki do muffinek

Wolę papierowe niż silikonowe, ale obydwie wersje przydadzą się podczas urlopu. Muffinki to prosty sposób na szybką przekąskę. Robimy je na wytrawnie lub na słodko i zabieramy na plażę zamiast kanapek.

  • foremkę na tarty
  • patelnię żeliwną

W wynajętym mieszkaniu znajdziemy tylko tanie patelnie często z uszkodzoną powłoką teflonową. Jeśli zamierzamy smażyć naleśniki czy placuszki dla alergika, a na dodatek w wersji bezglutenowej, dobrą patelnię przywieźmy z domu.

  • prodiż, jeśli nie ma piekarnika

W zeszłym roku stary prodiż od babci Zosi nas uratował. Piekłam w nim bułeczki na śniadanie, bułeczki z jagodami, pizzę, muffinki czy ciasta. Super się sprawdzał i każdemu go polecam.

  • papier do pieczenia

Co jeszcze warto zabrać ze sobą?

  • filmy na dvd

Czasem zabieramy swój odtwarzacz lub playstation. Lubimy rodzinne domowe kino wieczorami.

  • gry planszowe
  • bezprzewodowy Internet

Internet nad morzem jest dla mnie zawsze problemem. Potrzebuję go, żeby rozwijać swoją pasję i być z wami w kontakcie. Najczęściej dostęp do niego w nadmorskich mieszkaniach szwankuje. Obecnie jestem nad morzem i Internet miałam przez pierwsze 3 dni, teraz udostępniam go sobie z telefonu:(

  • pościel

Przywożę własną dla mojego alergika.

  • ręczniki

Lubię mieć swoje nie tylko dla alergika, wyprane w moim sprawdzonym proszku.

  • proszek do prania dla alergika

Dużym problemem jest zakup nad morzem sprawdzonego proszku dla alergików. Możliwe, że jest w jakichś sieciowych sklepach, ale ja do nich w czasie urlopu nie zaglądam.

  • koc

Zabieram nieduży koc dla mojego syna. Rozkładam go na sofie, na której on najczęściej przebywa. O wiele przyjemniej i bezpieczniej kiedy leży sobie na własnym kocyku.

  • poduszkę i kołdrę dla alergika zwłaszcza przy uczuleniu na roztocza

Mam zestaw podróżny i pakuję go ze sobą.

  • baterie do pilota i przedłużacz

Jeśli nie chcemy od razu biec do kiosku lub szukać baterii w każdym napotkanym sklepiku z „pamiątkami”, warto je zabrać ze sobą. Zwykle któryś z pilotów nie działa, niby to nic ale czasem wkurza, a przecież ograniczamy stres podczas urlopu.

Drobne rzeczy jak płyn do naczyń, papier toaletowy, chusteczki higieniczne, ręcznik papierowy, folię aluminiową, worki na śmieci, płyn do zmywarki kupuję na miejscu.

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

Bardzo ważnym wyposażeniem apartamentu, o które musimy zawsze zadbać sami są artykuły spożywcze.

W jaki asortyment produktowy się zabezpieczyć wyjeżdżając z domu? O tym w kolejnym wpisie.

 

3 odpowiedzi do artykułu “Prywatny apartament nad polskim morzem

  1. Marta

    mam alergika, też jeździmy do Jastarni, ale nigdy nie bierzemy aż tylu rzeczy! Czy nie przesadzacie? Może czasem warto odpocząć 🙂 a zamiast filmu na dvd – zapisać dziecko na żeglarstwo, deskę… 🙂 Mój synek jest alergikiem i astmatykiem, polecamy przejrzeć ofertę: http://sportnazdrowie.org/osrodek.html (jest tam basen solankowy dla azs-owców, astmtyków i alergików), zajęcia i turnusy żeglarskie dla alergików… Pozdrawiam! Aaaa… zciekawiłam się tym miodem z kwiatów pomarańczy – mój synek też na miód uczulony. Czemu akurat ten jest dozwolony i gdzie można go kupić? Manuka też używamy w rodzinie, ale nigdy synkowi nie dałam… może spróbuję 😉

  2. Marta

    Aaaa… chciałam jeszcze zapytać o orientacyjny koszt takiego prywatnego apartamentu. My na to lato zatrzymamy się w pensjonacie, o ktorym slyszalam dużo dobrego, ale jestem ciekawa również cen wynajmu mieszkań 😉

  3. Ewa

    Gdzie mam szukać widocznego na zdjęciach apartamentu w Jastarni ? Dasz jakiś namiar ? Chociaż na priv 🙂
    Pozdrawiam,
    wierna fanka !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *